Na wysokości!

Kolejna podpowiedź co do drugiej edycji już przed Wami. Trenujemy bardzo dużo w górach, gdzie o wiele łatwiej budować można wydolność tlenową oraz co ważne odpowiednią technikę. W ostatnim czasie mieliśmy okazje wybrać się na daleki Kaukaz, gdzie mierzyliśmy się ze znacznie większą wysokością oraz drogami o zdecydowanie innym poziomie technicznym.

13a

Oprócz niesamowitej natury na miejscu przywitała nas bardzo wymagająca pogoda z równie niską temperaturą (do -17 stopni), porywistym wiatrem i ciągle padającym śniegiem. Zdecydowaną część obozu spędziliśmy na wysokości ponad 2200 metrów przeprowadzając treningi wielokrotnie w okolicy 3500 metrów!

11

W takich warunkach o nasze bezpieczeństwo i komfort zadbała firma Rockland (http://rockland.com.pl/), przekazując do testów kilka niezwykle przydatnych elementów wyposażenia wysokogórskiego. Komplet składający się z foli termoizolacyjnej (chroniącej także przed deszczem oraz mogącej odbijać światło jako sygnał SOS) i maty samopompującej spełnił bardzo dobrze swoje zadanie zapewniając niezbędną w tak ciężkich warunkach odpowiednią regenerację i komfort snu. Całość pomimo wielu zastosowań zajmuje stosunkowo mało miejsca oraz dzięki niskiej wadze całkiem dobrze nadaje się nawet na dłuższe i bardziej wymagające trasy. Z drugiej strony pamiętajcie że nawet jeden-dwa dodatkowe kilogramy są warte poczucia bezpieczeństwa i spokojnej głowy w szybko zmieniających się warunkach.

12

Swoje zrobiła również prosta ale bardzo fajna czołówka, która pozwoliła nam bezpiecznie zejść do bazy w momencie kiedy na szlaku zastała nas nieoczekiwanie noc (naprawdę uważajcie szczególnie w nieznanym Wam terenie). Dzięki!

Podsumowując było wszystko to co lubimy najbardziej!

Trzymajcie kciuki. Pracujemy cały czas na pełnych obrotach i mamy nadzieje przekazać Wam niedługo jeszcze więcej nowych informacji!